Eksperci

Analizujemy etykietę okien. Co oznaczają symbole?

Odpowiada: Eksperci z firmy MS więcej niż OKNA

Dodano: 29 kwietnia 2016

Analizujemy etykietę okien. Co oznaczają symbole?

Okna to specyficzny produkt. Pozornie każde wygląda tak samo - białe ramy, zaokrąglone ranty, klamka, a z boku mechanizmy, których działanie dla wielu pozostaje wielką niewiadomą. Różnice, te zasadnicze, są ukryte. By porównać stolarkę i dokonać dobrego wyboru podczas zakupu, musimy uważniej przyjrzeć się etykiecie i tajemniczym symbolom w niej zawartym. Tylko co dokładnie one oznaczają?

W budowie okien podstawą są profile. Choć wyglądają podobnie, różnią się rozwiązaniami konstrukcyjnymi, rodzajem wzmocnień, położeniem uszczelek, liczbą komór, a także wyglądem. Najbardziej popularne obecnie są okna 5 lub 6 komorowe, ale nie tylko na tę wartość należy zwrócić uwagę. Równie istotna jest klasa profilu, to znaczy grubość ścianek wewnątrz ramy i ościeżnicy.

Na rynku dostępne są profile w trzech klasach A, B i C. Oznacza to iż ścianki konstrukcyjne mogą mieć 2,8 mm grubości (klasa A) ale i poniżej 2,5 mm (klasa C). Różnica sięga zatem nawet 11 proc. i więcej. Grubości ścianek wpływają przede wszystkim na powierzchnię zgrzewania czyli na wytrzymałość mechaniczną zgrzanych naroży ram i skrzydeł. A to z kolei decyduje o maksymalnych gabarytach okien. Ponieważ w szerokich profilach grubości ścianek nie mają tak istotnego znaczenia jak w węższych, większość wiodących producentów w nowo konstruowanych systemach, stosuje wyłącznie ścianki w klasie B. Dla przykładu firma MS więcej niż OKNA w swojej ofercie ma dwa modele o profilu w klasie B - N.ergo i MSline+ (profile pozostałych mają klasę A).

Uwagę warto zwrócić również na słówko "Coex" będące skrótem od "koekstruzja", a oznaczające rodzaj technologii produkcji. Metoda ta pozwala na użycie jednocześnie dwóch rodzajów materiałów w jednym narzędziu do tłoczenia profili. Jej najbardziej popularnym zastosowaniem jest jednoczesne użycie „dziewiczego” materiału na te fragmenty profilu, które są widoczne oraz materiału z zawartością surowca z recyklingu (np. recyklatu ze ścinków pozostałych z produkcji okien) na pozostałe, niewidoczne w trakcie użytkowania okna ścianki. Co ważne, użycie recyklatu w profilu nie pogarsza jego właściwości a czasami nawet je poprawia.

Tajemne symbole

Analizując etykietę okien z pewnością natkniemy się również na tajemnicze symbole Ug, Uf, Ψ i Uw. Cóż one oznaczają? Ten pierwszy to współczynnik przenikania ciepła dla szyby lub innego wypełnienia. Informuje on o tym, ile ciepła ucieka z pomieszczenia przez szybę. Uf to współczynnik przenikania ciepła dla ramy okiennej. Ψ (Psi) to z kolei liniowy współczynnik przenikania ciepła opisujący wpływ ramki międzyszybowej na izolacyjność ciepłego okna. Uw natomiast, to wypadkowy współczynnik przenikania ciepła dla całego okna, uwzględniający wszystkie powyższe parametry. Generalnie im niższy, tym lepiej dla nas.

Musimy jedynie pamiętać, że wyciąganie wniosków z porównywania tych wartości ma sens wówczas, gdy zestawiamy ze sobą okna o takich samych wymiarach. By konfrontacja dała nam odpowiedzi, których szukamy, warto posługiwać się "oknem referencyjnym", czyli jednoskrzydłowym o wymiarach 1230x1480 mm. Wartości podane dla okien referencyjnych (różnych producentów lub z różnych linii tej samej marki) możemy bez problemu porównywać i na ich podstawie wyciągać wnioski.

Uwagę warto zwrócić również na symbol Rw, którego wartość wyrażona jest w decybelach. Oznaczany nim jest ważony współczynnik tłumienia hałasu dla wszystkich częstotliwości. Im wyższy, tym okna lepiej tłumią uliczny hałas i zapewnią nam większy komfort akustyczny.

Z kolei wartości określanej literką g nie sposób tak łatwo ocenić. Dlaczego? Otóż kryje się pod nią współczynnik przenikania energii słonecznej, który wpływa na nagrzewanie pomieszczenia. Im jest wyższy - tym lepiej zimą (dodatkowe, darmowe ogrzewanie), lecz gorzej latem (przegrzanie pomieszczenia, dodatkowe koszty klimatyzacji). Dlatego też coraz większym zainteresowaniem cieszą się osłony przeciwsłoneczne: rolety, żaluzje, screeny, które pozwalają regulować nasłonecznienie. Zimą odsłonięte - przepuszczają darmową energię do pomieszczenia, latem zamknięte - odcinają ją. Wysokość współczynnika L mówi nam natomiast, jak dużo światła przenika przez okno. Teoretycznie lepiej, by współczynnik był wysoki, ale gdy okna zajmują np. całą ścianę - przy wysokim L ochrona przeciwsłoneczna również z tego względu może się okazać przydatna.

Choć analiza wszystkich powyższych parametrów nie jest prosta, kupując okna naprawdę warto poświęcić jej chwilę. Wszak chcemy by stolarka służyła nam przez lata.