Biblioteka

Czym się kierować, wybierając okna?

Dodano: 19 lutego 2015

Oferta rynkowa jest tak duża, że warto sporządzić listę priorytetów - warunków, które muszą być spełnione podczas wyboru okien oraz z góry określić, ile możemy wydać.

Czym się kierować, wybierając okna?

Wybieramy okna - pomiar

Zawsze powinniśmy zacząć od zlecenia pomiaru otworów okiennych. Jest on bezpłatny, a będziemy mogli negocjować konkretną ofertę. To ważne, bo nawet niewielkie różnice wymiarów wpływają na cenę. Pomiar jest szczególnie istotny, gdy potrzebujemy okien o nietypowym kształcie, np. zwieńczonych łukiem, wyjątkowo dużych, czy choćby w nietypowym kolorze. W przypadku niestandardowych rozwiązań, różnice cen pomiędzy dostawcami mogą być naprawdę duże.

Wybieramy okna - kompletny pakiet

Poprośmy o uwzględnienie nawiewników w wycenie okien, bo to element niezbędny we wszystkich domach z wentylacją grawitacyjną. Kupując je w pakiecie, możemy liczyć na spore rabaty

Poprośmy o uwzględnienie nawiewników w wycenie okien, bo to element niezbędny we wszystkich domach z wentylacją grawitacyjną. Kupując je w pakiecie, możemy liczyć na spore rabaty (fot. Aereco)

Żądajmy wyceny kompletnego pakietu wszystkich elementów (okna, parapety, nawiewniki, klamki itd.) wraz z usługą usunięcia starych okien i montażem nowych. Nie tylko będziemy mogli zapłacić niższy podatek VAT, ale będziemy mieć pełen obraz kosztów. Niepełna, z pozoru tańsza oferta, niekiedy po uszczegółowieniu okazuje się droższa.

Wybieramy okna - solidność

Okna to zakup na przynajmniej kilkanaście lat, i przez ten czas powinny służyć bezawaryjnie. Niestety, amator oceniając solidność wyrobu, może kierować się w praktyce tylko renomą firmy działającej od lat na rynku, ewentualnie rekomendacją ze strony znajomych. Wyjątkowej uwagi wymagają bardzo duże okna oraz ciężkie skrzydła, np. z potrójnymi pakietami szybowymi.

Bardzo szkodliwe jest też zastosowanie cięższych, grubszych szyb o większej odporności na włamanie, gdy ramy i okucia nie mają odpowiednich wzmocnień. Takie "antywłamaniowe" okna, bez certyfikatu potwierdzającego uzyskanie określonej klasy odporności na włamanie dla całego okna, są czasem sprzedawane naiwnym klientom, którzy dają się złapać na mocniejszą szybę.

W przypadku okien z PVC, warto wspomnieć jeszcze o tzw. klasie profili, czyli grubości ich ścianek. Są trzy klasy: A, B oraz C. Dwie pierwsze są ujęte w normach i w praktyce różnica grubości pomiędzy nimi może być minimalna. Natomiast parametry profilu klasy C określa tylko deklaracja producenta.

Grubsze ścianki profilu to jego większa sztywność. Jednak ten parametr zależy głównie od grubości stalowych kształtowników wzmacniających. Na rynku od kilku lat panuje zaś wyraźna tendencja do ich "odchudzania", bo to obniża cenę. Bardzo trudno uzyskać zaś informacje o grubości blachy zastosowanej na kształtowniki, bo tym się jakoś wytwórcy nie chwalą. A nawet gdy profil ma grubsze ścianki, to nie będzie sztywniejszy, jeśli kształtownik będzie przy tym cieńszy.

Wybieramy okna - ciepłochronność

Chyba każdy inwestor wie, że im niższy będzie współczynnik U okien, tym mniej ciepła ucieknie z domu i niższe będą nasze rachunki za ogrzewanie. Przypominają mu o tym chyba wszyscy sprzedawcy okien. Jednak handlowcy mniej chętnie mówią o tym, ile za takie cieplejsze okna trzeba dopłacić, oraz kiedy różnica cen się zwróci. Wbrew pozorom, nawet standardowe okno, o wymaganym przepisami współczynniku U = 1,3 W/(m²·K), jest już całkiem niezłe.

Izolacyjność okien a roczne straty energiiPrzede wszystkim musimy rozważyć, o ile spadną straty ciepła, gdy wybierzemy lepsze okna. Można przyjąć, że przeciętny dom jednorodzinny ma ok. 30 m² okien. Roczne straty ciepła dla warunków centralnej Polski prezentujemy w tabeli.

Jak przekłada się to na pieniądze, zależy od ceny energii z naszego paliwa. A różnice, np. pomiędzy węglem i prądem mogą być nawet czterokrotne.

Jednak dopiero zestawienie strat i cen energii z różnicą kosztów okien o standardowej i podwyższonej ciepłochronności pozwoli nam podjąć racjonalną decyzję. Orientacyjnie można przyjąć, że okna o podwyższonej termoizolacyjności są droższe od standardowych o 30%, w standardzie pasywnym zaś nawet o 100%. Jednak różnice w ofertach wytwórców są bardzo duże.

Poza tym, najkorzystniej zamawiać okna jesienią. Po zakończeniu sezonu budowlanego, ceny z zasady spadają. Możemy liczyć na duże rabaty i np. okna o lepszych parametrach w cenie standardowych. Pozostaje prosić dostawców o wycenę w rozmaitych wariantach i, uwzględniając cenę energii z paliwa, którym będzie ogrzewany dom, ocenić, czy w tej konkretnej sytuacji warto dopłacić za wyższy standard.

Wybieramy okna - izolacyjność akustyczna

Najlepszy sposób, by zmniejszyć przenikanie hałasu przez okna, to ograniczyć ich liczbę i wielkość od strony, z której hałas dobiega - żadne okno nie zapewni takiego wytłumienia dźwięków, jak ściana. W istniejącym domu, przebicie okna w innej ścianie i zamurowanie starego otworu jest często niemożliwe. Pozostaje wówczas:

  • wybór okien o podwyższonej izolacyjności akustycznej - zwykle mają one trzy szyby, które są grubsze niż standardowe;
  • rezygnacja z nawiewników (nawietrzaków) okiennych, bo każda nieszczelność okna wyraźnie pogarsza parametry akustyczne. Nie zapominajmy jednak, że do pomieszczeń trzeba zapewnić dopływ świeżego powietrza. Można to osiągnąć, decydując się na mechaniczną wentylację nawiewno-wywiewną, lub zakładając nawiewnik ścienny na innej ścianie zewnętrznej pokoju;
  • zastosowanie specjalnych nawiewników okiennych o podwyższonej izolacyjności akustycznej.

Uwaga! Zdolność okien do tłumienia hałasu podaje się w decybelach (dB). Wytłumienie o 10 dB oznacza, że dźwięk odbieramy jako dwukrotnie cichszy.

Wybieramy okna - odporność na włamanie

Wiele okien jest reklamowanych jako antywłamaniowe, jednak wcale nierzadko jest to jedynie chwyt marketingowy. Sprzedawca okna powinien nam przedstawić aktualny certyfikat, określający tzw. klasę odporności na włamanie (oznaczaną symbolem RC). Jest on zawsze wystawiany dla całego okna przez jednostkę badawczą, upoważnioną do tego przez Polskie Centrum Akredytacyjne.

Okna przeważnie mają klasę RC 2 lub RC 3, co oznacza, że są w stanie opierać się przez kilka minut próbie włamania prowadzonej przez niezbyt doświadczonego złodzieja z użyciem prostych narzędzi (śrubokręt, łom). Okna takie mają wzmocnione profile, okucia oraz szybę odporną na rozbicie.

Trzeba jednak uważać na niezbyt uczciwych producentów i sprzedawców, którzy jako "antywłamaniowe" oferują okna, w których jedynym solidniejszym elementem jest specjalna szyba oznaczana symbolem P - zwykle P2A lub P3A. Samo zastosowanie dobrej szyby da niewiele - próby włamania nie wytrzymają inne elementy. Taka szyba jest cięższa niż standardowa i jeśli znajdzie się w oknie ze standardowymi profilami i okuciami, to te elementy mogą ulec deformacji.

Najskuteczniej można zmniejszyć ryzyko włamania przez okna dzięki odpowiednim czujkom instalacji alarmowej - reagującym na otwarcie okna oraz zbicie szkła.

Uwaga! Szyba określana jako "bezpieczna" nie zwiększa odporności na włamanie. W razie stłuczenia, pęka ona na niewielkie kawałki, które nie grożą zranieniem, ewentualnie mają warstwę specjalnej folii, która utrzymuje razem potłuczone kawałki.

Wybieramy okna - plastik czy drewno?

Dlaczego materiał, z którego ma być wykonane okno, czyli dla wielu osób podstawowy parametr, omawiamy na końcu? Bo w rzeczywistości różnica pomiędzy nimi jest przede wszystkim estetyczna i w pewnym stopniu finansowa. Trzeba od razu zastrzec, że dawno już minęły czasy wyłącznie białych okien z PVC o nieciekawym kształcie profili. Dziś może być i tak, że będziemy musieli się dobrze przyjrzeć, zanim poznamy, czy okno jest drewniane czy plastikowe wykończone okleiną.

To, czy wybierzemy okna z PVC czy drewniane, zależy głównie od naszych upodobań. Parametry techniczne obu rodzajów okien są bardzo zbliżone, te plastikowe są przy tym zwykle nieco tańsze.

Najważniejszą różnicą jest to, że okna drewniane musimy co kilka lat odnawiać przez ponowne malowanie, plastikowe zaś nie. Pozostałe różnice mają znaczenie tylko w specyficznych sytuacjach:

  • profile drewniane są nieco sztywniejsze, niż wykonane z tworzywa sztucznego. Dlatego w przypadku drzwi tarasowych czy bardzo dużych okien bez podziałów, przewagę mają okna drewniane. Z tego względu, w dużych, dwuskrzydłowych oknach plastikowych dość często stosuje się stały słupek środkowy, usztywniający konstrukcję;
  • z powodu większej sztywności, profile drewniane mogą być nieco węższe niż plastikowe, jest to odczuwalne w razie okien małych, w których powierzchnia przeszklenia jest wówczas wyraźnie większa w stosunku do całkowitej wielkości okna;
  • profile z tworzywa sztucznego pod wpływem intensywnego nasłonecznienia rozszerzają się bardziej niż drewniane, dlatego na mocno nasłonecznionych elewacjach lepiej nie decydować się na takie okna w ciemnych barwach, bo te rozszerzają się najbardziej.

Jarosław Antkiewicz
fot. otwierająca: Rehau